top of page
Burns-in-Photography-and-Journey_white_high-res.png

Heading 2

1. Kiedy szliśmy na szlak, ustalaliśmy reguły działania. Zwykle ja pilnowałam drogi, a dzieci się oddalały na odległość głosu w poszukiwaniu  zdobyczy.

Ewa-opowiesc-10-2-01.JPEG
Ewa-opowiesc-10-2-02.JPEG

2. Po znalezieniu poroży, czy czaszki, słyszałam dzikie okrzyki radości, a następnie dzieci  pojawiały się na szlaku, by podzielić się ze mną swą radością.

POROŻA

 

Moje młodsze dzieci nie mają telefonów komórkowych, ani swobodnego dostępu do internetu. W naszym domu nie ogląda się również telewizji i nie gra w gry komputerowe… więc… nie ma spokoju. Wręcz przeciwnie - jest ciągłe poszukiwanie odpowiedzi na pytania: co robić, gdzie pójść, z kim się spotkać i jak ciekawie spędzić czas? Dzieci są energiczne, ciekawe świata, chcą go poznawać. Kiedy się czymś zaciekawią, sprawie oddają cały swój rozum.

 

 

 

Ostatnią pasją moich dzieci stało się zbieranie poroży i czaszek dzikich zwierząt. Jeździliśmy więc po lasach i parkach, a dzieci stały się ekspertami w odnajdywaniu poroży i padłych, dzikich zwierząt. Z internetu dowiedziały się, jak preparować ich czaszki. Wymagało to dużego samozaparcia, gdyż zapachy towarzyszące temu procesowi nie należały do najprzyjemniejszych. Potem układały czaszki i poroża w każdym miejscu domu, by delektować się ich widokiem. To była dla nich prawdziwa uczta dla oczu i eksplozja poczucia dumy z siebie.

 



 

Heading 2

3.  Marszruty zawsze były wypełnione ożywionymi dyskusjami na temat rodzajów, pochodzenia i unikatowości znalezionych poroży i czaszek.

Ewa-opowiesc-10-2-03.JPEG
Ewa-opowiesc-10-2-04.JPEG

 4.  Z niczym nie można było zrównać dumy ze znalezionych skarbów. 

5.  Każde znalezione poroże było najpiękniejsze i najbardziej unikatowe.

Ewa-opowiesc-10-2-05.JPEG
Ewa-opowiesc-10-2-06.JPEG

6.  Powroty do domu zawsze wiązały się z troską, by niczego nie uszkodzić.

Heading 2

7.  Preparacja wiązała się ze zdobywaniem wiedzy i wypracowaniem własnych sposobów na osiągnięcie najlepszych rezultatów.

Ewa-opowiesc-10-2-07.JPEG
Ewa-opowiesc-10-2-08.JPEG

8.  Wielogodzinne gotowanie czaszek wiązało się ze znoszeniem przykrego zapachu padliny, na co skazany był każdy domownik.

9. Efekty własnej pracy stały się pasmem samych pozytywnych wrażeń: radości, dumy, zadowolenia z siebie i zdobytej przy okazji wiedzy. Nade wszystko, wzmacniały więzi między rodzeństwem i wykreowały wspólne wspomnienia. Pogłębiły potrzebę współpracy, współzależności. Dzieci doznały dogłębnego szczęścia i poczucia prawdziwej satysfakcji ze swoich poczynań.

fot. Ewa Burns.9.jpg
fot. Ewa Burns.10.jpg

10.  “Najpiękniejsze na świecie, najbardziej unikatowe, 16-to punktowe poroże” - tymi słowy zachwycały się dzieci swym najcenniejszym, w ich ocenie, znaleziskiem. 

bottom of page