
Heading 2
1. Kiedy szliśmy na szlak, ustalaliśmy reguły działania. Zwykle ja pilnowałam drogi, a dzieci się oddalały na odległość głosu w poszukiwaniu zdobyczy.


2. Po znalezieniu poroży, czy czaszki, słyszałam dzikie okrzyki radości, a następnie dzieci pojawiały się na szlaku, by podzielić się ze mną swą radością.
POROŻA
Moje młodsze dzieci nie mają telefonów komórkowych, ani swobodnego dostępu do internetu. W naszym domu nie ogląda się również telewizji i nie gra w gry komputerowe… więc… nie ma spokoju. Wręcz przeciwnie - jest ciągłe poszukiwanie odpowiedzi na pytania: co robić, gdzie pójść, z kim się spotkać i jak ciekawie spędzić czas? Dzieci są energiczne, ciekawe świata, chcą go poznawać. Kiedy się czymś zaciekawią, sprawie oddają cały swój rozum.
Ostatnią pasją moich dzieci stało się zbieranie poroży i czaszek dzikich zwierząt. Jeździliśmy więc po lasach i parkach, a dzieci stały się ekspertami w odnajdywaniu poroży i padłych, dzikich zwierząt. Z internetu dowiedziały się, jak preparować ich czaszki. Wymagało to dużego samozaparcia, gdyż zapachy towarzyszące temu procesowi nie należały do najprzyjemniejszych. Potem układały czaszki i poroża w każdym miejscu domu, by delektować się ich widokiem. To była dla nich prawdziwa uczta dla oczu i eksplozja poczucia dumy z siebie.
Heading 2
3. Marszruty zawsze były wypełnione ożywionymi dyskusjami na temat rodzajów, pochodzenia i unikatowości znalezionych poroży i czaszek.


4. Z niczym nie można było zrównać dumy ze znalezionych skarbów.
5. Każde znalezione poroże było najpiękniejsze i najbardziej unikatowe.


6. Powroty do domu zawsze wiązały się z troską, by niczego nie uszkodzić.
Heading 2
7. Preparacja wiązała się ze zdobywaniem wiedzy i wypracowaniem własnych sposobów na osiągnięcie najlepszych rezultatów.


8. Wielogodzinne gotowanie czaszek wiązało się ze znoszeniem przykrego zapachu padliny, na co skazany był każdy domownik.
9. Efekty własnej pracy stały się pasmem samych pozytywnych wrażeń: radości, dumy, zadowolenia z siebie i zdobytej przy okazji wiedzy. Nade wszystko, wzmacniały więzi między rodzeństwem i wykreowały wspólne wspomnienia. Pogłębiły potrzebę współpracy, współzależności. Dzieci doznały dogłębnego szczęścia i poczucia prawdziwej satysfakcji ze swoich poczynań.

